Bartłomiej Kasprzykowski: Telewizja bardzo kłamie. My wierzymy w te bajki i nawet nie czujemy, że jesteśmy okłamywani

Aktor podkreśla, że tworzenie spektaklu to praca zespołowa i jeśli zespół jest zgrany, to każdy - niezależnie od funkcji - wykaże się kreatywnością i dołoży do całości swoją cegiełkę. Tak właśnie było w przypadku sztuki Telewizja kłamie, która szczerze i bezkompromisowo obnaża techniki i mechanizmy manipulacji w mediach. Gwiazdy telewizji pokazane są na ekranie i poza nim - w tym przypadku już w dużo gorszym świetle. Zdaniem Bartłomieja Kasprzykowskiego media kłamią, bo jest na to swoiste przyzwolenie widzów, co więcej - oni często nawet nie są świadomi tego, że są okłamywani.
(c) Newseria • 01.10.2022 (19:41)
- Reżyseria jako taka to dla mnie nowe doświadczenie, natomiast w tym przypadku jest to praca zbiorowa, dlatego że ten spektakl został wymyślony przez nas, przez aktorów, którzy w nim grają, napisany przez Michała Paszczyka z Paranienormalnych, a my współtworzyliśmy ten tekst, podrzucając mu pomysły i swoje doświadczenia. A kiedy już weszliśmy na scenę, żeby to próbować, to współreżyserowaliśmy się nawzajem. To jest możliwe dlatego, że stanowimy z Tamarą Arciuch, Bartkiem Opanią i od niedawna też z Adamem Fidusiewiczem zgrany zespół, a to jest podstawą w teatrze - mówi agencji Newseria Lifestyle Bartłomiej Kasprzykowski.

Twórcy zaznaczają, że ten spektakl to wybuchowa mieszanka teatru i kabaretu. Sztuka bezpośrednio i bez żadnych zahamowań ukazuje całą prawdę o tym, jakimi sztuczkami posługują się media, by skutecznie manipulować odbiorcami.

- Telewizja bardzo kłamie, ale w naszym spektaklu pokazujemy też, że to się dzieje za naszym przyzwoleniem i kiedy śmiejemy się z kłamstw w telewizji, tak naprawdę śmiejemy się też z tego, że w nie wierzymy i nawet nie czujemy, że jesteśmy okłamywani. My wierzymy w tę bajkę, która jest pokazana, ale ona się odbywa w zupełnie inny sposób, niż nam się wydaje. Wierzymy, że Polska jest pięknym, sielankowym krajem, bo tak go pokazała kamera, a tak naprawdę to jest tylko ułameczek, którego nie jesteśmy w stanie dostrzec, kiedy pojedziemy w dane miejsce i je zobaczymy - mówi.

W sztuce Telewizja kłamie występują: Tamara Arciuch, Bartosz Opania, Adam Fidusiewicz i Bartłomiej Kasprzykowski, którzy wcielają się w postacie znanych prezenterów telewizyjnych. Na scenie pojawiają się m.in: Małgorzata Różenek, Tomasz Karmel, Krzysztof Zniemiec, Marcin Prochop, Maciej Dobor, ojciec Tadeusz, Krzysztof Wybisz i publiczność jako telewidz, który może wybrać, jaką telewizję chce oglądać w spektaklu. A do wyboru jest: TVP, TVN, Polsat i TV Trwam.

- Nie pokazujemy telewizji 1:1, tzn. nasze postaci są czasami podobne z nazwiska, imienia do danych bohaterów telewizji, natomiast nie gramy ich, nie parodiujemy ich, nie robimy z tego parodii. Ale to, co jest tutaj najbliższe prawdzie, to są te mechanizmy oszukiwania, mechanizmy tworzenia telewizji, mechanizmy ograniczające bądź uwalniające. Jeżeli chodzi o update?y, to Jacek Kurski, który jest jednym z bohaterów naszego przedstawienia, nie jest już prezesem telewizji, więc musimy zrobić update, nad czym już pracujemy, żeby to było ciągle w kontakcie z rzeczywistością - dodaje.

Bartłomiej Kasprzykowski tłumaczy, że jako twórcom spektaklu zależało im na tym, by pokazać to, co się dzieje w telewizyjnym studiu po wyłączeniu kamer i zejściu z wizji. Widzowie spektaklu mogą zobaczyć, jak zachowują się gwiazdy znane ze szklanego ekranu, gdy już nie muszą mieć na twarzy telewizyjnego uśmiechu.

- Kłamstwo telewizji to jest kłamstwo wynikające z samej jej organizacji, bo przecież każda prezenterka, którą państwo widzicie w telewizji, to jest ktoś wykreowany make-upem, wykreowany social mediami, portalami plotkarskimi. To nie jest realny człowiek, to też jest kłamstwo i to też pokazujemy - dodaje aktor.

Spektakl wystawiany jest w różnych miastach Polski.
Lifestyle Mobotv Media Bartłomiej Kasprzykowski Telewizja Kłamie Sztuka Spektakl Przedstawienie Media Manipulacje ❐ Kategorie
Najnowsze wiadomości ⥂

Zmiany dotyczące transakcji w rajach podatkowych

Karuzela na rynku walutowym. Będziemy tyle samo płacić za dolara, franka, funta i euro?

Deweloperzy z problemami będą taniej sprzedawać mieszkania, pojawią się wyjątkowe okazje

Najwyższa grzywna za uchybienia podatkowe to 33 mln 503 tys. zł. Wzrosła bo wyższe będą minimalne wynagrodzenia

Obawa przed zemstą sprawcy lub przełożonych głównym hamulcem w kwestii reagowania na mobbing

Sportowy brand Mercedesa notuje rekordowe wyniki sprzedaży. Elektryfikacja dużą szansą dla tego segmentu rynku

Opracowany w Polsce system narzędzi inżynierskich zwiększy wydajność silników lotniczych. Pozwoli też przewidzieć konieczność remontu silnika samolotu i związane z tym koszty

Luka płacowa między kobietami a mężczyznami nie maleje. Wyrównanie różnic może potrwać jeszcze co najmniej 130 lat

Karuzela na rynku walutowym. Będziemy tyle samo płacić za dolara, franka, funta i euro?

Deweloperzy z problemami będą taniej sprzedawać mieszkania, pojawią się wyjątkowe okazje

Zmiany dotyczące transakcji w rajach podatkowych

Obawa przed zemstą sprawcy lub przełożonych głównym hamulcem w kwestii reagowania na mobbing

Najwyższa grzywna za uchybienia podatkowe to 33 mln 503 tys. zł. Wzrosła bo wyższe będą minimalne wynagrodzenia

Opracowany w Polsce system narzędzi inżynierskich zwiększy wydajność silników lotniczych. Pozwoli też przewidzieć konieczność remontu silnika samolotu i związane z tym koszty

Adam Fidusiewicz: Uważam, że dużo osób kłamie. Jest to wpisane w naturę człowieka i normalne

Luka płacowa między kobietami a mężczyznami nie maleje. Wyrównanie różnic może potrwać jeszcze co najmniej 130 lat

Popularne wiadomości ⥂

© 2022 mobo.blog • info@mobo.blog • Odpowiedzialność / danePolskiEnglishDeutschEspañolNederlandsFrançaisItaliano
mobo