(c) Newseria

Pandemia nie zmniejszyła popularności koncertów na żywo. Pojawiają się jednak nowe formaty festiwali i koncertów hybrydowych

Newseria  •  24.01.2022 • @Facebook@Twitter@Linkedin@Pinterest@WhatsApp

Kaskadowo odwoływane koncerty i zawieszenie branży festiwalowej wywarły silne piętno na całym rynku muzyki i eventów na żywo. Jednak nie wszystkie podmioty zaangażowane w branżę koncertów zdecydowały się na całkowite przestawienie na tryb online. Miesiące po lockdownach i duże zainteresowanie publiczności pokazały, że nie zastąpi on eventów na żywo. Prezes firmy Going., zajmującej się m.in. dystrybucją biletów na wydarzenia, nie zauważa trwałego negatywnego wpływu pandemii na ten rynek. Zmieniła jednak ona nawyki odbiorców i w przyszłości powinni się z nimi liczyć wszyscy twórcy.

Przedsiębiorcy zagubieni w gąszczu

Przyczepa samochodowa Neptun N7-263 rtr z burtami 40 cm oraz resorem i amortyzatorem

Proponowane ugody z bankami znajdują akceptację niewielu frankowiczów

Według raportu Midia Research pt. Virtual Concerts. A new video format branża muzyczna w 2020 roku odczuła wpływy pierwszego rzędu (brak koncertów, zaangażowania fanów) i drugiego rzędu (wielu artystów zdawało sobie sprawę, że streaming nie wystarczy im bez uzyskiwania dochodów z występów na żywo). Doprowadziło to do nowego zjawiska - koncertów online i hybrydowych. Rozwój różnego rodzaju innowacji i technologii zbudował cały ekosystem wirtualnych koncertów.

Nie wszystkie podmioty w branży zdecydowały się na całkowite przestawienie na online. Przykładem jest polska firma Going. - prowadzone przez nią platforma i aplikacja są narzędziem do poznawania wydarzeń kulturalnych i kupowania wejściówek na koncerty i wydarzenia.

- Jesteśmy jedną z tych organizacji, które niespecjalnie postawiły na wydarzenia online. Mało wierzyliśmy, że ta zmiana nastąpi tak silnie. Kiedy wróciły koncerty, widać było, że ludzie są głodni wydarzeń na żywo i chętnie wracają - zauważa w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Maciej Gastoł, prezes zarządu Going. - Niemniej jednak śledziliśmy rynek, próbowaliśmy też parę razy z naszymi partnerami stworzyć jakieś wydarzenia streamowane online, ale na tej skali, na której my operujemy, koszty produkcyjne są zbyt ryzykowne do skali przedsięwzięcia.

Jego zdaniem to, co zmieniła pandemia również w branży koncertów, to nawyki zakupowe. I do tego cała branża musi się dostosować

- Kwestia niepewności, czy koncert się odbędzie, czy nie, sprawia, że czekamy do ostatniej chwili z zakupem biletów. To generuje sporo stresu u organizatorów, bo tak naprawdę do końca nie wiadomo, co się wydarzy - mówi Maciej Gastoł. - Wydaje mi się jednak, że to powróci do normalnych trybów w momencie, kiedy liczba przypadków koronawirusa spadnie.

Jak podkreśla, na rynku pojawia się też coraz więcej wydarzeń muzycznych nowego formatu w ślad za zmianą sposobu słuchania muzyki i jej dostępności.

- Coraz częściej przesuwamy się bardziej do playlist i rekomendacji. Już nie słuchamy całych albumów, tylko pojedynczych utworów, podobnie jest z koncertami i gwiazdami. Oczywiście ci najwięksi wciąż sprzedają ogromne liczby biletów, ale powstaje szereg formatów, gdzie tak naprawdę pojawiasz się dla klimatu eventu, jesteś świadom tego, co cię spotka, a nie musisz do końca znać artystów, którzy tam występują. Widać eksplozję takich wydarzeń - wyjaśnia prezes Going.

To różnego typu festiwale, trwające kilka dni, na które bilety szybko się wyprzedają. Ekspert podaje przykład takich przedsięwzięć jak Festiwal Wisłoujście czy Summer Contrast w nowej odsłonie. Tego typu wydarzenia nie znikną z rynku wyparte przez format online. Mogą jednak być przez niego wspierane.

- Bardzo ciekawy jest wątek koncertów hybrydowych i dostępu do koncertów dla osób, które mieszkają w mniejszych miejscowościach i dla których podróż jest dużym wyzwaniem - mówi Maciej Gastoł. - Jako wydarzenia stricte online?owe bronią się stand-upy. To też widać na przykładzie takiej platformy jak DICE, która sprzedaje po 20 tys. biletów na wydarzenia online?owe na całym świecie.

Pojawienie się nowych formatów i zmiana nawyków odbiorców wywołają w opinii szefa Going. konieczność zrewidowania form i sposobów działalności zarobkowej twórców i wykonawców.

- Przyszłość artystów nie jest łatwa. Mimo że pieniędzy w całej branży będzie być może więcej, to de facto prawdopodobnie zmigrują one do platform streamingowych - mówi ekspert. - To, co teraz widzimy i co powoduje, że branża i firmy takie jak Going. szybko rosną, to fakt, że jest to główne źródło dochodów artystów, ale też cykl ich życia jest często bardzo krótki. Tak naprawdę na palcach jednej ręki można wymienić artystów, którzy są z nami 5, 10, 15 lat. Więc być może w przyszłości bycie artystą to będzie trampolina do influencingu i potem utrzymywania się z innych rzeczy. Aczkolwiek mamy przykłady wielkich powrotów jak np. tegoroczna trasa Kayah i Bregovica.

Zmiany zachodzące w muzyce na żywo i ich wpływ na działalność artystów były tematem jednej z sesji podczas niedawnego Thursday Gathering. To wydarzenie cykliczne, które w każdy czwartek w warszawskim Varso gromadzi społeczność innowatorów. Organizatorem imprez jest Fundacja Venture Café Warsaw.



LIFESTYLE BIZNES MEDIA PR MUZYKA KONCERTY WYDARZENIA EVENTY ONLINE GOING. STREAMING NA ŻYWO PANDEMIA BILETY THURSDAY GATHERING ★ Obserwuj Google News ★Najnowsze wiadomości ⥂TRANSKRYPCJA WYPOWIEDZI

Imię i nazwisko: Maciej Gastoł
Stanowisko: prezes zarządu
Firma: Going

Treść wypowiedzi:

N: Jak zmieniła się muzyka na żywo i jak ona będzie wyglądała w przyszłości?

Masz na myśli pandemię i te ostatnie historie? My akurat jesteśmy jedną z tych organizacji, która niespecjalnie postawiła na wydarzenia online, jakoś mało wierzyliśmy chyba, że ta zmiana nastąpi u nas tak silnie. Więc na pewno to, co się wydarzyło to wszyscy byli spragnieni i ta druga część roku, albo moment, kiedy wróciły normalnie koncerty, widać było że ludzie są głodni wydarzeń na żywo i widać, że wracają. To co zmieniła na pewno teraz pandemia w ostatniej chwili, to nasze nawyki zakupowe, myślę że też ta kwestia niepewności czy się wszystko odbędzie czy nie, sprawia że czekamy do ostatniej chwili z zakupem, co generuje sporo stresu u organizatorów, bo tak naprawdę do ostatniej chwili nie wiadomo, co się wydarzy. Tym niemniej jak śledziliśmy rynek, akurat też próbowaliśmy parę razy z naszymi partnerami stworzyć jakieś wydarzenia rzeczywiście streamowane online, ale na tej skali, na której my operujemy, już raczej koszty produkcyjne są zbyt ryzykowne do skali przedsięwzięcia.

N: A jaka jest przyszłość muzyki na żywo, jak ona będzie wyglądała?

Na pewno to co widzimy, to są formaty i to jest pewna taka wraz ze zmianą muzyki i jej dostępnością i dostępnością w zupełnie inny sposób niż to było kiedyś, kiedy teraz coraz częściej przesuwamy się bardziej do playlist, do rekomendacji. Już nie słuchamy całych albumów, tylko pojedynczych utworów i chyba podobnie jest z koncertami i z gwiazdami. Oczywiście ci najwięksi są cały czas najwięksi i sprzedają ogromne ilości biletów, ale powstaje szereg formatów, gdzie tak naprawdę przyjeżdżasz trochę dla klimatu, jesteś świadoma tego, co cię spotka, a nie musisz do końca znać artystów, którzy występują. I widać eksplozję takich formatów, które się powtarzają i mają sold outy w tym roku, np. Festiwal Wisłoujście, albo Summer Contrast, który w tym roku zdecydowanie odżył i jest w nowej odsłonie.

N: A jak też wpłynie to na artystów?

Przyszłość artystów moim zdaniem nie jest łatwa, coraz więcej pieniędzy będzie wędrowało prawdopodobnie do platform streamingowych oczywiście. Mimo, że pieniędzy w całej branży będzie być może więcej, to de facto prawdopodobnie zmigrują do platform. Większość artystów będzie próbowała zarobić na życie i to co teraz widzimy i dlaczego nasza branża i dlaczego Going tak szybko rośnie, bo właśnie dlatego, że to jest główne źródło dochodów artystów, ale też cykl życia ich jest często bardzo krótki. Więc być może będzie przyszłość taka, że bycie artystą to będzie jakaś trampolina do influencingu i potem utrzymywania się z innych rzeczy. Może to brzmi trochę negatywnie, tym niemniej patrząc, jak zwrócisz uwagę, jak długo się utrzymują artyści, to tak naprawdę na palcach jednej ręki można wymienić tych, którzy są z nami 5, 10, 15 lat. Co się dzieje, jak reszta sobie radzi w życiu? Zazwyczaj się dzieje gdzieś indziej, pozostają w naszej pamięci, działają, są influencerami, wpływają na nasze życie, ale to już nie jest stricte działalność artystyczna. Aczkolwiek mamy takie przykłady na polskim rynku też wielkich powrotów jak np. tegoroczna trasa Kayah i Bregovicia, która była takim niespodziewanym powrotem jednak na scenę po latach.

N: A czy pandemia będzie miała trwały wpływ na rynek?

To zależy, o jakim rynku mówimy, bo ten rynek wydarzeń i eventów jest dość szeroki i co branża to co innego, ja nie widzę tego wpływu. Z naszej perspektywy może jednak bileterie, narzędzia do odkrywania wydarzeń, na pewno przerzedziła rynek pandemia. Zostało mniej podmiotów, co dla nas akurat było z korzyścią. Co do natury sprzedaży, już wspominałem, tym niemniej wydaje mi się, że ona powróci do normalnych trybów w momencie, kiedy liczba przypadków koronawirusa spadnie. I na ten moment nie widzę specjalnie jakichś radykalnych zmian akurat w naszej branży, jeśli chodzi o to, jak pandemia wpłynęła na branżę.

N: O tych koncertach online nam mówiłeś i mówiłeś, że Wy raczej się na tym nie skupiliście, ale jak myślisz, czy koncerty online, które były bardzo popularne w czasie tych lockdownów, czy one mają szansę w jakikolwiek sposób się przyjąć?

Czy koncerty online się przyjmą? Naszym zdaniem raczej nie, przynajmniej z perspektywy dużych ośrodków miejskich. Natomiast jest na pewno bardzo ciekawy wątek koncertów hybrydowych i dostępu do koncertów dla osób, które mieszkają w mniejszych miejscowościach i dla których podróż jest dużym wyzwaniem. Tu bardziej bym obstawiał na koncerty hybrydowe. Jeśli chodzi o takie wydarzenia stricte online, stand-upy pewnie się dobrze bronią i to też widać na przykładzie takiej platformy jak DICE. Oni bardzo zainwestowali też w te możliwości podczas pandemii, tym niemniej oni mają skalę jednak anglojęzyczną i rzeczywiście sprzedają 20 tys. biletów na wydarzenia online’owe na całym świecie. Wiadomo, że my działamy bardziej z polskimi artystami jednak, zakres mamy ograniczony, a przez to też możliwości sprzedaży tego, a jednak wymagania produkcyjne są znacznie wyższe, bo widz przygotowany jest na większe fajerwerki produkcyjne przy siedzeniu przed telewizorem.★ Obserwuj Google News ★Najnowsze wiadomości ⥂

Suszarki I Ociekacze polecane hity na styczeń 2022 w sklepach internetowych (e-commerce)

Wirtualna Rzeczywistość polecane hity na styczeń 2022 w sklepach internetowych (e-commerce)

Koraliki polecane hity na styczeń 2022 w sklepach internetowych (e-commerce)

Rowery Miejskie, Cruisery polecane hity na styczeń 2022 w sklepach internetowych (e-commerce)

Odkurzacze Samochodowe polecane hity na styczeń 2022 w sklepach internetowych (e-commerce)

Żele polecane hity na styczeń 2022 w sklepach internetowych (e-commerce)



Informacje publikowane w serwisie informacyjnym mobo.blog nie są rekomendacjami finansowymi oraz nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Publikowane na stronach serwisu informacje nie stanowią oferty.



© 2022 mobo.blog • info@mobo.blog
mobo •••