Problemy Społeczne

Szukaj Premium Biznes FinanseLifestyle Zakupy UbezpieczeniaZdrowie

Pandemia przyspieszyła rozwój rynku prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych. Coraz częściej Polacy są skłonni płacić za nie z własnej kieszeni

Szczyrk zbyt zanieczyszczony, aby pobierać opłatę miejscową

Dramatycznie niska liczba pielęgniarek, zwłaszcza do opieki długoterminowej. Co roku z rynku odchodzi ich kilka tysięcy

Dr Mateusz Grzesiak: Kontrowersyjna wypowiedź Barbary Kurdej-Szatan jest emanacją przeżyć wielu Polaków. Nie radzimy sobie z gniewem i frustracją

Budżety organizacji pozarządowych i samorządów ucierpiały w wyniku pandemii. Część projektów uda się zrealizować dzięki grantom

Pandemia nasiliła problem uzależnień wśród Polaków. Zjawisko to będzie narastać

Pracownicy biurowi potrzebują wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego. Prawie połowa odczuwa negatywne skutki home office

Pacjenci korzystający z respiratorów w domach stracą dostęp do leczenia. Grozi im powrót do szpitali

Coraz dłuższa lista zagrożeń w rolnictwie. Rośnie potrzeba dodatkowego ubezpieczenia

Zaledwie co trzeci mężczyzna w Polsce wykonuje badania w kierunku raka prostaty. Choroba wykryta na wczesnym etapie jest w 90% uleczalna

Innowacyjne badanie może przewidzieć raka prostaty z 20-letnim wyprzedzeniem. Technologie poprawiają diagnostykę i leczenie tej groźnej choroby

W przyszłym roku ma przyspieszyć rozbudowa sieci Centrów Zdrowia Psychicznego. Do 2027 roku planowanych jest ich ponad 300

Rak piersi zbiera rekordowe żniwo. W ubiegłym roku nowotwór wykryto aż u 25 tys kobiet

Średnia roczna temperatura na świecie znacząco wzrosła; UE reaguje na zmianę klimatu (analiza)

Znacząco spadła wykrywalność raka prostaty w czasie pandemii. Do lekarzy trafia więcej chorych w zaawansowanym stadium choroby

Rak piersi wykryty we wczesnym stadium jest niemal w 100% uleczalny. Kluczową rolę w profilaktyce mogą odegrać mężczyźni

Sieć modułowych szpitali mogłaby pomóc w walce z kolejnymi falami pandemii. Takie obiekty mogą przetrwać 10 - 15 lat

Kolejna pandemia może się pojawić już za sześć-osiem lat. Obecna ujawniła braki w systemie zarządzania kryzysowego

Równość płci na rynku pracy wciąż pozostawia sporo do życzenia. To może hamować innowacje i rozwój firm

Nawet 70% osób może doświadczać syndromu oszusta. Częściej to kobiety podważają swoje osiągnięcia

Pandemia negatywnie wpłynęła na sytuację zawodową kobiet. Ich aktywizacja może przynieść gospodarce 300 mld zł do 2030 roku

Milioner z USA został uznany za winnego morderstwa przez ławę przysięgłych

Ponad dziesięć tysięcy migrantów utworzyło całe miasto na granicy Meksyku i Stanów Zjednoczonych

Parlament Europejski wezwał kraje Unii Europejskiej do przygotowania się na nowy kryzys migracyjny

1 2


Problemy Społeczne najnowsze wiadomości online. Obserwuj najnowsze wiadomości Problemy Społeczne


Po III kwartale 2021 roku wartość składki przypisanej brutto na prywatne ubezpieczenia zdrowotne przekroczyła 760 mln zł. To nieduży wydatek w porównaniu z kosztem usług medycznych opłacanych prywatnie przez pacjentów, który w 2020 roku wyniósł 44 mld zł. Liczba Polaków korzystających z prywatnych pakietów medycznych zwiększyła się o 17 proc. rok do roku, do czego wydatnie przyczyniła się także pandemia. Zdrowie już wcześniej było jednym z głównych obszarów trosk polskich respondentów, a w ubiegłym roku udział osób, dla których przedmiotem największej obawy jest brak dostępu do usług medycznych, wzrósł o 5 pkt proc. i przekroczył 70 proc. Status uzdrowiska nadaje danej miejscowości Minister Zdrowia. Aby został on oficjalnie nadany, miasto musi spełnić specyficzne warunki – co jest związane z umieszczeniem w danym mieście miejsc leczniczych czy refundacją kosztów leczenia. W Polsce liczba pracowników medycznych na tysiąc mieszkańców jest znacznie niższa niż w innych krajach UE, a sytuacja pogarsza się z każdym rokiem. Prognozy na kolejne lata także są alarmujące. Średnia wieku pielęgniarek to 53 lata, a według szacunków w 2030 roku będzie to 60 lat. Co roku na emeryturę odchodzi znacznie więcej osób, niż wchodzi do zawodu. W ocenie Marioli Łodzińskiej, wiceprezeski Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, deficyt kadr jest szczególnie istotny w opiece długoterminowej. Wpływają na to m.in. zasady wynagradzania pracowników służby zdrowia, które zmieniły się w czasie pandemii. COVID-19 zwiększył liczbę osób wyładowujących swoje frustracje w internecie i nasilił zjawisko hejtu. Potwierdza to też cykliczne badanie Microsoftu ?Digital Civility Index??, w którym 29 proc. polskich internautów oceniło, że poziom cyfrowej kultury w sieci pogorszył się w czasie pandemii. - To wynika z faktu, że nie umiemy radzić sobie z emocjami i zarządzać gniewem - ocenia dr Mateusz Grzesiak, psycholog. Jak wskazuje, do ograniczenia skali zjawiska hejtu w sieci mogłaby się przyczynić szeroka, społeczna edukacja z zakresu kompetencji miękkich. Pandemia koronawirusa uderzyła w samorządy i organizacje pozarządowe. Zmuszone zostały więc do cięcia wydatków i rezygnacji z części projektów. Wsparciem dla tych podmiotów stają się programy grantowe i edukacyjne organizowane przez polskie firmy. Jedna z nich - Polskie Sieci Elektroenergetyczne - w 2021 roku przekazała prawie 4,3 mln zł na realizację aż 215 projektów poprawiających jakość życia mieszkańców. Uzależnienia od używek, ale też od mediów społecznościowych czy smartfonów w ostatnich miesiącach przybrały na sile, nie omijając żadnej z grup wiekowych. - Konsekwencją jest pogorszenie relacji międzyludzkich, ma to także wpływ na nasze zdrowie psychiczne, bo może prowadzić do ogromnej frustracji, a nawet do depresji - zauważa psycholożka Anna Zwolińska, dyrektor Centrum Psychoterapii Ametis. Przyczyniła się do tego pandemia COVID-19, powodując również wzmożenie występowania chorób psychicznych i schorzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych, alkoholu i narkotyków. O wiele trudniej jest także o pomoc specjalistów, która jest niezbędna w walce z nałogami. Rośnie grono Polaków, którzy podczas pandemii pracują wyłącznie w biurze. W maju odsetek takich osób wynosił 52 proc., a obecnie jest to 58 proc. Wciąż najbardziej preferowany jest model pracy hybrydowej - praca w biurze przez trzy-cztery dni w tygodniu. Jak pokazało badanie przeprowadzone na zlecenie spółki biurowej Skanska w regionie CEE, pracownicy wykazują dość odmienne postawy. Aż 45 proc. dostrzega negatywne skutki home office, ale 30 proc. boi się zarażenia koronawirusem podczas pracy wykonywanej w siedzibie firmy. Co do jednego panuje zgodność - pracownikom potrzebne jest wsparcie w obszarze zdrowia psychicznego. W Polsce jest 9 tys. osób, które korzystają z respiratora w warunkach domowych. To m.in. pacjenci z chorobami płuc, POChP czy powikłaniami pocovidowymi. - Dzięki temu możemy w ogóle egzystować. Jeżeli tego nie będzie, to po pewnym czasie następuje zapalenie dróg oddechowych czy zapalenie płuc i szpital. Czyli to jest coś, co jest koniecznością i co ratuje nasze życie - podkreśla Ryszard Rusnarczyk, prezes Stowarzyszenia ?Jednym Tchem?. Mimo że kolejka potrzebujących tego rodzaju świadczenia się wydłuża, Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej wstrzymał właśnie przyjęcia nowych pacjentów. Powodem jest propozycja NFZ dotycząca obniżki wyceny tego świadczenia nawet o 60 proc. - Zdecydowaliśmy się na wstrzymanie przyjęć nowych pacjentów w świadczeniu wentylacji domowej, ponieważ istnieje ryzyko, że po wejściu w życie nowych taryf, opracowanych przez AOTMiT, nie będziemy w stanie się tymi pacjentami opiekować - mówi dr Robert Suchanke, prezes Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej.OZŚWM zrzesza podmioty, które od lat świadczą usługi na rzecz pacjentów wymagających wspomagania oddechu respiratorem w warunkach pozaszpitalnych. To pozwala odciążyć placówki - zwłaszcza w dobie pandemii COVID-19, kiedy każdy respirator i każde łóżko szpitalne jest na wagę złota. Na dodatek w Polsce takich pacjentów stale przybywa, nie tylko w związku z powikłaniami pocovidowymi, ale też m.in. rosnącym zanieczyszczeniem powietrza i większą częstotliwością występowania schorzeń dróg oddechowych.- Większość z nas choruje na drogi oddechowe, POChP czy inne schorzenia, które powodują, że organizm potrzebuje tlenu, a pacjent musi być co jakiś czas podłączony do aparatury, która oddycha za niego. Ten tlen w czasie pogorszenia sytuacji zdrowotnej jest dostarczany kilka razy dziennie. I dzięki temu możemy w ogóle egzystować. Jeżeli tego nie będzie, to po pewnym czasie następuje zapalenie dróg oddechowych czy zapalenie płuc i szpital. Czyli to jest coś, co jest koniecznością i co ratuje nasze życie - mówi Ryszard Rusnarczyk, prezes Stowarzyszenia ?Jednym Tchem?. - W pandemii zapotrzebowanie na tego rodzaju leczenie jest olbrzymie, przybywa coraz więcej pacjentów leczonych w ten sposób na drogi oddechowe. W Polsce jest aktualnie ok. 9 tys. chorych, które korzystają z respiratora w warunkach domowych. Dużą ich część stanowią osoby starsze. W perspektywie kilku najbliższych lat będzie ich zdecydowanie więcej, nawet ok. 30-40 tys., ponieważ w ogromnej kolejce do tego świadczenia już czekają pacjenci chorzy na poważną chorobę cywilizacyjną, jaką jest przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP).- Ta forma opieki jest najtańsza i jest ogromnym odciążeniem dla płatnika. Nie ma personelu medycznego 24 godziny na dobę, nie ma wyżywienia, nie ma prania i szeregu innych rzeczy, które muszą być zapewnione w szpitalu - mówi dr Robert Suchanke. - Na oddziałach intensywnej terapii stawka dzienna jest często kilkadziesiąt razy wyższa od naszej, którą otrzymujemy za jednostkę rozliczeniową, czyli tzw. osobodzień. Podobnie jest ze świadczeniami w zakładach opiekuńczo-leczniczych dla wentylowanych, pobytach w szpitalu na oddziale pulmonologicznym czy w jednostkach Polwentu, gdzie diagnozuje się chorych z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc. Potem wysyła się ich do domu, gdzie też my przejmujemy nad nimi opiekę.- Wszędzie w krajach europejskich na ten cel daje się duże środki, ponieważ to sprawia dużo mniejsze kłopoty systemowi opieki medycznej i samym pacjentom - dodaje Ryszard Rusnarczyk.Mimo rosnącego zapotrzebowania na tego rodzaju świadczenia 6 grudnia OZŚWM wstrzymał przyjęcia nowych pacjentów wymagających wspomagania oddechu respiratorem. Ma to związek ze stanowiskiem Rady ds. Taryfikacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), która zaproponowała obniżenie wyceny tego świadczenia nawet o 60 proc., co - jak podkreśla związek - jest stawką nierealistyczną, dużo poniżej kosztów wykonania.- W przypadku wejścia tak radykalnych obniżek taryf praktycznie wszystkie podmioty świadczące takie usługi będą mieć poważne kłopoty. Tym bardziej że od czterech lat nie wzrastają nam kontrakty i rokrocznie zaczynamy rok z nadwykonaniami. Te nadwykonania nie są nam w całości spłacane, musimy o nie walczyć w sądzie, a propozycje NFZ sięgają raptem 30-40 proc. spłaty - tłumaczy prezes Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej.- Te pieniądze, które nam odbiorą, nie wystarczą nawet na leczenie tych ludzi, którzy już mają aparaty - dodaje prezes Stowarzyszenia ?Jednym Tchem?. - Myślałem, że ktoś pomylił plusa z minusem i dostaliśmy 60 proc. dotacji, ale okazało się, że jest wręcz odwrotnie. I to jest niezrozumiałe, bo ekonomicznie to świadczenie jest niesamowicie opłacalne dla państwa. Odpadają bardzo wysokie koszty związane z opieką w szpitalu, a w dobie pandemii ludzi chorych na płuca przybywa. Ja tego po prostu nie mogę zrozumieć. OZŚWM podkreśla, że tak radykalna obniżka wyceny, która ma wejść w życie 1 stycznia 2022 roku, wpędzi w kłopoty finansowe większość świadczeniodawców. Zwłaszcza że prawie wszyscy już dawno przekroczyli limity przyjęć na ten rok, a część z nich do dzisiaj nie otrzymała spłaty pełnych nadwykonań za lata 2018-2020. W efekcie nie będą mogli kontynuować opieki nad pacjentami w warunkach domowych, którzy w konsekwencji trafią do szpitali.- My wszyscy, chorzy, którzy wentylują się mechanicznie - jesteśmy śmiertelnie wystraszeni tym, co się stało. Jeżeli ta forma opieki zostanie nam odebrana, to będzie tak, jakby - mówiąc brzydko - ktoś nas po prostu uśpił. To jest dla nas konieczny ratunek - podkreśla Ryszard Rusnarczyk.OZŚWM wskazuje, że przede wszystkim propozycja wyceny AOTMiT została oparta na nierzetelnych podstawach. Nie uwzględnia też analizy danych kosztowych pozyskanych od świadczeniodawców. Szereg krytycznych uwag do tej propozycji złożyli już zresztą także m.in. anestezjolodzy, pulmonolodzy i sami pacjenci.- Wszyscy świadczeniodawcy solidarnie otworzyli się przed AOTMiT-em, której zostały przekazane pełne dane księgowe. Natomiast one nie zostały niestety wykorzystane przy opracowaniu tej taryfy. Nie uwzględniono np. stawek lekarskich i pielęgniarskich, stawek rehabilitantów - wskazuje dr Robert Suchanke.Jak podkreśla, niezrozumiały jest fakt, że AOTMiT zdecydowała się na tak radykalną obniżkę wyceny wyliczonej jeszcze w 2016 roku, podczas gdy w ciągu tych pięciu lat niemal wszystko - w tym np. koszty wynagrodzenia personelu, transportu do domów pacjentów, zakupu sprzętu etc. - wręcz radykalnie podrożało.- Dziwi nas, że po pięciu latach od opracowania tej taryfy spotykają ją takie cięcia. Tym bardziej że trudno znaleźć dziedzinę, w której podczas tych pięciu lat doszłoby do obniżek. My kupujemy ten sam sprzęt, co np. Niemcy czy Amerykanie. Stawki dla personelu też wzrastają - zwłaszcza na przestrzeni tych ostatnich dwóch lat, w czasie pandemii COVID-19. My pracujemy m.in. z anestezjologami i pulmonologami, którzy walczą z koronawirusem w każdym szpitalu, i mamy kłopot, żeby ich namówić do tej pracy, a stawki niestety rosną - mówi dr Robert Suchanke. W rolnictwie coraz większe ryzyko stwarzają zmiany klimatu i związane z nimi gwałtowne zjawiska pogodowe, takie jak susze, gradobicia, wichury, powodzie i deszcze nawalne. Jednym z podstawowych zagrożeń dla rolniczego mienia są też pożary, których liczba sukcesywnie rośnie. Budynki, które wchodzą w skład gospodarstwa, rolnik musi ubezpieczać obowiązkowo, ale pozostałe mienie, np. maszyny i sprzęt, zwierzęta gospodarskie, ziemiopłody czy zgromadzone zapasy, może objąć dobrowolną polisą. - Rolnik może wszystko to ubezpieczyć na jednej polisie, łączącej ubezpieczenie dobrowolne i obowiązkowe w zakresie majątkowym i osobowym - wskazuje Andrzej Paduszyński z TU Compensa. Listopad jest miesiącem profilaktyki tzw. nowotworów męskich: raka prostaty i jąder. Pierwszy z nich jest już najczęściej występującym nowotworem u mężczyzn, wyprzedzając raka płuca. Z nowotworu wykrytego w zaawansowanym stadium udaje się wyleczyć niewielu chorych, ale wykryty na wczesnym etapie może być skutecznie leczony, w dodatku mało inwazyjnie. Optymalną metodą usunięcia nowotworu jest operacja z użyciem robota medycznego da Vinci. Zarówno w Polsce, jak i w Europie rak prostaty jest w tej chwili najczęściej wykrywanym wśród mężczyzn nowotworem. W ostatnich latach dokonał się znaczący postęp w diagnostyce i leczeniu tej choroby. Takie narzędzia jak biopsja fuzyjna czy wieloparametryczny rezonans magnetyczny pomagają wykryć nawet kilkumilimetrowe zmiany nowotworowe i precyzyjnie określić, czy wymagają one interwencji. Również w leczeniu raka prostaty wykorzystywane są coraz bardziej zaawansowane technologie. Wśród nich są terapie ultradźwiękami tylko konkretnego obszaru gruczołu czy też operacje robotyczne w przypadku nowotworów wymagających agresywnego leczenia. Dzięki temu rak prostaty wykryty odpowiednio wcześnie jest w 90 proc. uleczalny. Ministerstwo Zdrowia zapowiada więcej Centrów Zdrowia Psychicznego. Wojewódzkie oddziały NFZ-u otrzymały polecenie, aby do końca listopada br. przygotować mapy podziału województw na obszary działania CZP. - Zintensyfikowaliśmy proces kwalifikowania kolejnych świadczeniodawców. W grudniu - kiedy już uzyskamy mapy z regionów - będziemy mogli kontynuować proces kwalifikacji centrów i proces wsparcia inwestycyjnego - informuje dr n. med. Anna Depukat, kierownik biura ds. pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. Do końca 2027 roku w Polsce ma być już ponad 300 CZP. Jednocześnie specjalny zespół powołany przez Ministra Zdrowia pracuje nad dalszym kształtem reformy w psychiatrii. Liczba zachorowań i zgonów spowodowanych rakiem piersi jest rekordowo wysoka. Podczas gdy w poprzednich latach ten typ nowotworu wykrywano u 16-17 tys. kobiet rocznie, w ubiegłym roku taką diagnozę usłyszało 25 tys. Polek, a blisko 9 tys. z nich zmarło. Eksperci wskazują, że do tych statystyk przyczyniła się pandemia, ale i ogólna świadomość dotycząca raka piersi i wczesnej diagnostyki w Polsce wciąż jest zbyt niska. O konieczności regularnych badań przypomina kobietom prowadzona już szósty rok z rzędu kampania społeczno-edukacyjna ?BreastFit. Kobiecy biust. Męska sprawa?. W tym roku skupia się na edukacji kobiet z tych regionów Polski, w których dostęp do diagnostyki jest najbardziej ograniczony. Średnia roczna temperatura na świecie znacząco wzrosła od czasu rewolucji przemysłowej, a ostatnia dekada była najcieplejszą odkąd zaczęto prowadzić pomiary temperatury. UE chcąc przeciwdziałać zmianie klimatu zobowiązała się do osiągnięcia zerowych emisji netto do 2050 roku. - Ponad 70 proc. mężczyzn zgłasza się do naszej kliniki za namową córek, żon i partnerek. Sami z siebie prędzej zajmą się badaniami profilaktycznymi swojego samochodu niż własnego zdrowia - mówi urolog, dr Stefan W. Czarniecki z HIFU CLINIC, Grupa LUX MED. Jak podkreśla, wcześnie wykryty rak prostaty - najczęściej występujący wśród mężczyzn typ nowotworu - jest w ponad 90 proc. uleczalny. Badaniom profilaktycznym wciąż jednak poddaje się niewielu mężczyzn, a przed zgłoszeniem do urologa często powstrzymuje ich strach i wstyd. W listopadzie, miesiącu poświęconym zdrowiu mężczyzn, lekarze przypominają, że diagnostyka raka prostaty nie jest bolesna ani skomplikowana. Wystarczy przy okazji standardowej morfologii oznaczyć również poziom PSA, czyli białka produkowanego przez komórki prostaty. Najczęściej występujący wśród Polek typ nowotworu, jakim jest rak piersi, wykryty we wczesnym stadium jest dziś w wielu przypadkach niemal w 100 proc. uleczalny. Podstawą profilaktyki jest samobadanie piersi, ale kobiety często nie wiedzą, jak je poprawnie wykonać, zbyt rzadko zgłaszają się też na USG i mammografię. Szacuje się, że ok. 25 proc. kobiet, które zmarły z powodu raka piersi, mogłoby żyć, gdyby wcześniej wykonywały systematyczne badania lub zgłosiły się do lekarza na wcześniejszym etapie choroby. Dlatego w tym roku Fundacja OnkoCafe przeprowadziła kolejną, szóstą już edycję kampanii ?BreastFit. Kobiecy biust. Męska sprawa?, która ma zachęcić kobiety do systematycznych badań. Z drugiej strony podkreśla rolę męskiego wsparcia w profilaktyce i walce z chorobą nowotworową. Czwarta fala koronawirusa przyspiesza. Jeszcze niedawno szacowano, że pod koniec października nowych przypadków COVID-19 będzie ok. 5 tys. dziennie, ale liczba dziennych zachorowań już przekracza 8 tys. Eksperci zalecają wprowadzanie ograniczeń i kontrolę paszportów covidowych w tych powiatach, gdzie wzrost zachorowań jest największy. Jednocześnie postulują o zmiany w organizacji służby zdrowia na okres czwartej fali i nieprzekształcanie szpitali w placówki jednoimienne. Przyszłościowym rozwiązaniem może być budowa sieci 12-15 szpitali modułowych, które wspierałyby system ochrony zdrowia w razie ewentualnych kryzysów. Pandemia COVID-19 pokazała, że polski system ochrony zdrowia nie jest przygotowany na kolejny kryzys o takiej skali - wskazują eksperci Instytutu Jagiellońskiego i postulują systemowe reformy. W raporcie ?Jak przygotować polską ochronę zdrowia na kolejne epidemie?? rekomendują wdrożenie 100 działań niezbędnych, żeby przygotować się na wypadek kolejnego zagrożenia epidemicznego. To m.in. efektywniejsze zarządzanie kadrami medycznymi, implementacja technologii mobilnych i rozwiązań IT przydatnych w walce z pandemią, ale i opracowanie odpowiednich strategii komunikacji na czas kryzysu, aby przeciwdziałać manipulacjom opinii publicznej. Mimo podobnych oczekiwań kobiet i mężczyzn co do rozwoju kariery zawodowej wciąż na najwyższych stanowiskach w firmach zasiadają głównie panowie. 28 proc. pań uważa, że to właśnie płeć utrudnia im uzyskanie podwyżki bądź awansu - wynika z badań McKinsey & Company. Problemem jest m.in. nierówny podział obowiązków domowych i wychowawczych między obiema płciami, ale zmiany wymaga również surowa ocena własnych kompetencji i możliwości przez kobiety. Badania wskazują, że na nierówności na rynku pracy tracą nie tylko panie, lecz również firmy i całe gospodarki. Syndrom oszusta to zjawisko psychologiczne polegające na braku wiary w swoje możliwości i własne osiągnięcia pomimo obiektywnych dowodów kompetencji, które się posiada. Osoby z tym syndromem zazwyczaj uważają, że nie zasłużyły na swój sukces. Wątpią w swoje kompetencje nawet mimo zdobytego wykształcenia, doświadczenia zawodowego, zajmowanych stanowisk czy przejawów powszechnego uznania. 9 proc. PKB, czyli równowartość 300 mld zł - tyle w ciągu dziewięciu lat może zyskać polska gospodarka, jeśli wzrośnie aktywność kobiet na rynku pracy - wynika z raportu firmy McKinsey & Company, która przeanalizowała sytuację kobiet na rynku pracy w siedmiu krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Dziś Polki - choć stanowią prawie 52 proc. populacji i 66 proc. absolwentów wyższych uczelni - stanowią tylko 45 proc. zatrudnionych. Co więcej, ten udział może się jeszcze zmniejszyć, bo pandemia COVID-19 dużą część kobiet skłoniła do rozważań o ograniczeniu aktywności zawodowej. Ława przysięgłych uznała multimilionera Roberta Dursta winnym morderstwa jego dziewczyny Susan Berman, popełnionego w 2000 roku. Został również uznany za winnego kilku innych przestępstw i najprawdopodobniej zostanie skazany na dożywocie. ... Ponad dziesięć tysięcy migrantów utworzyło całe miasto tuż pod mostem na granicy Meksyku i Stanów Zjednoczonych w rejonie Ciudad Acua. Są to głównie migranci z Nikaragui, Wenezueli, Haiti, a nawet Kuby. Władze Ciudad Acua i położoneg... Parlament Europejski wezwał wszystkie kraje Unii Europejskiej do przygotowania się na ewentualny kolejny kryzys migracyjny w związku z trudną sytuacją w Afganistanie po opuszczeniu tego kraju przez wojska USA. Informację o rezolucji PE przyjętej na zakończenie sesji plenarnej w tej sprawie podał serwis informacyjny FreeNews.

© 2022 mobo.blog • info@mobo.blog
mobo •••